#polska #film #trip #youtube #free #freedom #new #fun #shortsvideo #shortvideo #filmpolski #serial #aktor #kamera #akcja Samuela Torkowska to kandydatka Konfederacji do Sejmu. Startuje w wyborach parlamentarnych z 13. miejsca listy krakowskiej. Zdążyła już "zabłysnąć" kilkoma skandalicznymi wypowiedziami, m To jeszcze bardziej rozsierdziło dziennikarza. Miał przewrócić kochankę na łóżko, usiąść na jej klatce piersiowej, wyzywać ją, pluć jej w twarz i wyrywać włosy z głowy. Wykręcał "napisz wywiad dziennikarza ze sztuczną inteligencją" Dziennikarz: Witaj, jesteś sztuczną inteligencją, prawda? Sztuczna inteligencja: Tak, jestem sztuczną inteligencją. Dziennikarz: Opowiedz nam coś o sobie. . – To na początek proszę powiedzieć nam coś o sobie – jeśli od tego pytania chcesz rozpocząć wywiad to lepiej zapadnij się pod ziemię. Musisz zaplanować przygotować się do wywiadu, wiedzieć z kim rozmawiać i czego chcesz się dowiedzieć. Chyba, że jesteś uczestnikiem programu typu Dzieci wiedzą więcej i masz lat 5. To ty jesteś podpisany pod wywiadem jako jego autor. A to wymaga pewnego wysiłku, byś nie występował jedynie w roli statysty, stojaka pod mikrofon czy stenotypistki zapisującej cudze mądrości. To twój gość ma być przepytywany przez ciebie. A, żeby tak było – musisz wiedzieć o co chcesz pytać. A ten obraz, to co przedstawia? W poprzednim wpisie Pytanie jako podstawowe narzędzie w pracy dziennikarza napomknąłem jakie są rodzaje pytań. Odpowiedni dobór ułatwi i usprawni rozmowę. Ale nie załatwi sprawy. Bo nie forma jest istotna, ale przede wszystkim treść. Dlatego nie możesz iść na spotkanie kompletnie zielony. To obciach i wstyd. Liczy się dobre przygotowanie do wywiadu. To był mój pierwszy wywiad. Kompletnie nieplanowany. Znajomy szef galerii przygotowywał wernisaż. Kilka godzin przed poprosił, żebym zajrzał. – Pogadamy, napiszesz coś – rzucił przez telefon. Nie spodziewałem się, że będę musiał pogadać ale z artystą, profesorem Akademii Sztuk Pieknych. Nie jestem specjalistą od kultury, a wtedy dopiero zaczynałem pracę w Tygodniku Podhalańskim zajmując się głównie typową bieżączką. Możesz sobie wyobrazić co miałem w głowie, gdy zadawałem pierwsze pytanie przedstawicielowi Szkoły Krakowskiej. Fakt, razem obejrzeliśmy wystawę, opowiadał mi o swych pracach, mogłem coś w myśli sklecić. Zastanawiałem się czy czasem nie poszukać w archiwum tego tekstu, ale boję się… O cóż ja tam mogłem pytać? Strach się bać. Lepiej nie pamiętać. Niestety, czasem wydaje nam się, że idąc przeprowadzać wywiad wszystkiego dowiemy się od rozmówcy. Nic bardziej błędnego. Nie możesz sobie pozwolić na marnowanie czasu zadając podstawowe, ogólnikowe pytania. Masz rozmawiać o najbardziej istotnych sprawach. By tak było musisz wiedzieć o co pytać. Żeby wiedzieć, trzeba się przygotować. Przygotowanie do wywiadu. Dziennikarski research To słowo paskudne, które wkrada się do języka polskiego, szczególnie tego związanego z mediami. Wiadomo – chodzi o wyszukiwanie informacji, wyczesywanie danych, które będą ci potrzebne. Przygotowanie do wywiadu to szperactwo, grzebanina, wyłuskiwanie i przesiewanie treści. Głównie, by przygotować listę pytań. Wywiad nie może być czasem zmarnowanym na pytanie o to, co każdy znajdzie natychmiast w wyszukiwarce. A gdzie szukać informacji? Dziś najważniejszą pomocą okazuje się Internet. Jeśli chodzi o polityków czy celebrytów mamy tu obfitość materiałów. O mniej znanych osobach znajdziemy informacje, choćby na Facebooku, czy innych portalach społecznościowych. Mimo wszystko jednak, zwykle trzeba się ruszyć sprzed monitora. W lokalnych środowiskach możesz skorzystać ze swoistego wywiadu środowiskowego – pomocy sąsiadów, współpracowników, przełożonych naszego bohatera. Możesz ich podejść przekonując, że chcesz przedstawić w swoim wywiadzie ciekawego człowieka. Albo przeciwnie, wiedząc, że się nie lubią… Przygotowanie do wywiadu ma nie tylko służyć dogłębnemu poznaniu twojego bohatera, ale także pozwoli wybrać temat, który zainteresuje czytelnika. Jeśli nie piszesz wywiadu – rzeki, to skup się na jakimś jednym lub kilku tematach. Przeczytajmy wszystko, co się da, a potem zatrzymajmy się na chwilę. Postawmy się na miejscu redaktora naczelnego i swoich czytelników. Co takiego chcieliby wiedzieć? Jakie pytania wiążą się z ich zainteresowaniami? Zróbmy sobie kolejną przerwę. Zastanówmy się, co nie zostało jeszcze przez nas omówione. Co nie trzyma się kupy? Gdzie są luki i niedopowiedzenia? Na jakie pytania nie odpowiedział jeszcze nasz ekspert? W tym momencie pojawia się nowe, świeże, niespodziewane pytanie, które zwykle przynosi nieznane, odkrywcze, zadziwiające fakty lub wypowiedzi. Dobra znajomość starego punktu widzenia oprowadza nas do nowej perspektywy. Perspektywa ta zaczyna nam się wtedy wyłaniać i możemy skonkretyzować nasz plan działania. (Wywiad dziennikarski, Sally Adams, Wynford Hicks) Przygotowanie do wywiadu. Tematy Mogą one zależeć od charakteru pisma. W Tygodniku Podhalańskim – jeśli rozmawiam z kimś spoza Podhala – szukam nawiązań do regionu. Rozmawiając z przedsiębiorcą skupiam się na tym, co go skłoniło do przyjazdu/zainwestowania tu i co to oznacza dla tego terenu. Często wokół tego kręci się rozmowa. A może jest jakiś szczegół, motyw związany z Podhalem, który wpłynął na jego życie/twórczość/pracę? Rozmawiasz z aktorem – zapytaj dlaczego tak często przyjeżdża w twoje okolice, co go do tego skłania? Staraj się nawiązać do tematyki, która szczególnie interesuje twoich czytelników. Jeśli rozmawiałbym z projektantką dla specjalistycznej gazety pewnie pytałbym o preferowane przez nią trendy, style, rodzaj kroju, a może nawet jakie nici stosuje? Jeśli do swojej gazety: dlaczego właśnie chustka z babcinej szafy wyznaczyła jej wizję folk-mody? A może ogólniej: czym młoda góralka może przebić się w świecie mody? Albo: czy nie boi się, że po ostatnim sukcesie jakim było zaprojektowanie strojów do rock opery może zapomnieć przyjaciół z dzieciństwa? Prowadząc rozmowę z Maćkiem, nowotarżaninem i weteranem z Iraku nie pytam o szczegóły operacji zbrojnej, co może zrobiłby dziennikarz z magazynu militarnego. Interesowało mnie raczej co przeżył, jak reagował na krew, ile razy widział śmierć. A przede wszystkim: ile razy sam ją zadał? Pamiętam wymijające odpowiedzi młodego żołnierza, z którym rozmawiałem niedługo po zakończeniu misji. Nie odpowiedział i lu ludzi zabił. Nie liczył… W oparciu o research przygotuj plan działania. Określenie tematyki pozwoli ci przeczesać wypowiedzi w poszukiwaniu błyskotliwych powiedzonek, zachowań. Być może będziesz go chciał o to zapytać – dobrze przy okazji nawiązać do jakiejś sytuacji, by go naprowadzić na tor, jakim chcemy by nasza rozmowa się toczyła. A rozmówca będzie przekonany, że nie ma przed sobą ignoranta. Foto: niznoz / photo on flickr Jesteś zainteresowany szkoleniami dziennikarskimi? Pracujesz w lokalnej gazecie i chciałbyś podszkolić swój warsztat? Może tworzysz gazetę szkolna lub uczelnianą i szukasz inspiracji? Działasz w organizacji pozarządowej i szukasz kogoś do poprowadzenia szkoleń dotyczących dziennikarstwa, fotografii, telewizji internetowej czy komunikacji? Zapoznaj się z ofertą warsztatów przygotowanych z myślą o gazetach lokalnych albo adresowanych do młodzieży i NGO. Zachęcam też do przeczytania poprzednich wpisów z kategorii Dziennikarski warsztat. Ciąg dalszy: 10 SPOSOBÓW NA UDANY WYWIAD Author : Józef Figura Dziennikarz Tygodnika Podhalańskiego i trener, właściciel firmy szkoleniowej Warsztat Medialny. Prowadzi warsztaty dla dziennikarzy, pracowników mediów, ale także zajęcia dla studentów oraz uczniów. Właściciel sklepu internetowego ze sprzętem przydatnymi w dziennikarstwie i nie tylko. zapytał(a) o 16:51 Wcielę się w role dziennikarza i przeprowadzę wywiad z ulubionym aktorem Pomocy muszę to mieć zrobione a nwm jak mam to zrobić Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 16:59 kacperi odpowiedział(a) o 17:03 Musisz wybrać jakiegoś aktora/aktorkę i napisać pytania i odpowiedzi jakie mógłby powiedzieć (chyba).Przykłady pytań: wybrał/a pan/pani zawód aktora? ilu lat pan/pani pracuje w tym zawodzie? w dzieciństwie myślał/a pan/pani o karierze aktora czy miał/a pan/pani inne marzenia? zajmuje się pan/pani jeszcze czymś innym? ma pn/pani jakieś inne zainteresowania lub hobby poza aktorstwem? Zadaj pytania i napisz wymyślone odpowiedzi. Miałam to samo. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Please verify you are a human Access to this page has been denied because we believe you are using automation tools to browse the website. This may happen as a result of the following: Javascript is disabled or blocked by an extension (ad blockers for example) Your browser does not support cookies Please make sure that Javascript and cookies are enabled on your browser and that you are not blocking them from loading. Reference ID: #c4cf7611-1402-11ed-adcc-5847624b4d44 Fot. materiały prasowe Showmax Podczas konferencji prasowej serialu „Rojst” mieliśmy okazję przeprowadzić krótką rozmowę z wybitnym polskim aktorem, Andrzejem Sewerynem, który w nowej produkcji Showmax wciela się w postać Witolda Wanycza - dziennikarza o pełnej tajemnic przeszłości. Andrzej Seweryn w ciągu swojej wieloletniej, międzynarodowej kariery współpracował z licznymi słynnymi reżyserami, Andrzejem Żuławskim, Agnieszką Holland, Stevenem Spielbergiem, Jerzym Hoffmanem oraz Andrzejem Wajdą. Wysoka pozycja w filmowym świecie nie przeszkadza mu jednak w podejmowaniu współpracy z młodymi, początkującymi twórcami, których bardzo ceni. Ostatnim filmem kinowym, w jakim wystąpił, był pełnometrażowy debiut Jana P. Matuszyńskiego pt. „Ostatnia Rodzina”, w którym wraz z Dawidem Ogrodnikiem wcielili się w Zdzisława i Tomka Beksińskich. Teraz ten sam duet aktorski możemy podziwiać w „Rojście” - produkcji innego debiutanta, Jana Holoubka, gdzie Andrzej Seweryn gra postać doświadczonego i nieco zgorzkniałego dziennikarza, Witolda Wanycza. Fot. foto: materiały prasowe Showmax W rozmowie z portalem aktor wyraził swoje uznanie wobec młodych filmowców i zdecydowanie zaznaczył, że nigdy nie pomyślał, by ich nakierowywać bądź dawać im wskazówki wynikające z jego wieloletniego doświadczenia w pracy aktora, reżysera i wykładowcy: Szanuję bardzo Janka, tak samo jak szanowałem Janka Matuszyńskiego, ale nie tylko dlatego, że był moim reżyserem, ale dlatego, że jest mądrym reżyserem - tak jak Matuszyński. Nie było więc powodów, żeby w ogóle zastanawiać nad różnicą naszych doświadczeń. Zresztą to reżyser jest odpowiedzialny za całość. Ja za to, żeby dobrze realizować jego wizję filmu, roli. Wizja lat 80., jaką Jan Holoubek prezentuje w serialu „Rojst” jest wyjątkowo ponura. To szara i brzydka rzeczywistość, która pod powierzchnią skrywa mroczne tajemnice. Właśnie tak ostatnią dekadę PRL-u zapamiętał reżyser. Czy zdaniem Andrzeja Seweryna jest to obraz autentyczny? Tak. Swetry, papierosy, brody, długie włosy - koszmar. Nasza higiena pozostawiała wiele do życzenia. I to widać na ekranie. O swoim skrupulatnym podejściu do szczegółów charakteryzujących lata 80. twórcy wspominali już podczas konferencji prasowej. Klimat tamtych czasów starali się oddać nie tylko poprzez muzykę, stroje czy scenografię, ale również w takich detalach jak np. brudne palce ówczesnych dziennikarzy. Czy właśnie to precyzyjne podejście twórców do tematu przekonało Andrzeja Seweryna do zagrania w serialu produkowanym dla platformy streamingowej? W ogóle sobie nie stawiałem pytania, czy „Rojst” jest serialem, czy zwykłym filmem. Seriale dla aktora to są filmy. Tym bardziej, że istnieją przecież filmy wieloczęściowe. Dla mnie ten problem nie istnieje. To jest raczej problem ludzi, którzy oceniają, że serial to coś gorszego niż film. Dla mnie to bzdura. Jeśli serialem jest „Rojst”, to ja życzę sobie i wszystkim filmowcom, żeby robili filmy tak dobrze, jak jest zrealizowana ta produkcja Showmax. Fot. foto: materiały prasowe Showmax Zrealizowany z kinowym rozmachem serial „Rojst” z Andrzejem Sewerynem i Dawidem Ogrodnikiem w rolach głównych, którzy po raz kolejny tworzą na ekranie fantastyczny duet, zadebiutował na platformie Showmax 19 sierpnia 2018. Premiera nowego odcinka już w następną niedzielę, 26 sierpnia 2018.

wywiad dziennikarza z aktorem